Paweł Bochniewicz rozegrał fatalne spotkanie w przegranym meczu 0:1 (0:0). 36. kolejki włoskiej Serie B przeciwko AS Cittadella. Polak strzelił samobójczą bramkę, a chwile później został ukarany czerwoną kartką.

 Dla Regginy było to bardzo ważne spotkanie włoski zespół ma w zasadzie już tylko matematyczne szanse na pozostanie w lidze do miejsca gwarantującego grę w barażach tracą 11 punktów, a walkę o utrzymanie toczą właśnie z AS Cittadella.

Już na samym początku widać było, że obie drużyny przyjechały tutaj po 3 punkty. Pierwszą sytuację zmarnował napastnik Regginy, Federico Gerardi który strzałem głową trafił w poprzeczkę. Kolejną szansę na zdobycie bramki dla Regginy miał kapitan zespołu, David Di Michele, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderzył wprost w Di Gennaro który wybił piłkę na rzut rożny. Z daleka strzelał jeszcze 18-letni Pambou lecz i tym razem górą był bramkarz AS Cittadella. Rezultatem 0:0 zakończyła się pierwsza połowa.

Po przerwie inicjatywę przejęli goście, Senegalczyk Coly próbował zaskoczyć Pigliacelliego jednak piłka poszybowała tuż obok bramki. W 76. minucie za faul taktyczny ukarany żółtą kartką został Paweł Bochniewicz. Już 3 minuty później polski obrońca popełnił błąd przy główkowaniu i głową pokonał własnego bramkarza.

To nie koniec złych wiadomości dla Polaka w 90. minucie obejrzał drugą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. W ostatnich sekundach spotkania „Amaranto” mogło jeszcze doprowadzić do wyrównania ale rzutu karnego nie wykorzystał Federico Gerardi.

Serie B – 36. kolejka

Reggina Calcio AS Cittadella 0:1 (0:0)
Bochniewicz 79 (s)

Sędzia: Luigi Nasca

Żółte kartki: Bochniewicz, Di Michele – Coralli
Czerwone kartki: Bochniewicz – Pellizzer

(Zobacz) skrót spotkania

Leave us a reply

You must be logged in to post a comment.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.