fortuna

Perquis walczy z czasem przed EURO

Damien Perquis nadal nie doszedł do pełni sprawności po złamaniu ręki, którego doznał w marcu. Jeżeli obrońca Sochaux nie będzie w stanie zagrać w sobotnim sparingu ze Słowacją, nie znajdzie się w 23-osobowej kadrze na EURO.

– Wydaje mi się, że Damien zagra w tym meczu. Jeżeli nie wystąpi w ostatnim sprawdzianem przed ogłoszeniem kadry na EURO, jego szanse na załapanie się do 23-osobowej grupy zostaną ograniczone do minimum
– powiedział dla „Przeglądu Sportowego” Jacek Zieliński, drugi trener reprezentacji Polski.

28-latek nadal ma duże problemy z kontuzjowanym łokciem. Nie może całkowicie wyprostować ręki, a podczas treningów zakłada opaskę usztywniającą, która utrzymuję rękę w pozycji zgiętej.

– Na treningach Damien wraca do „pełnego kontaktu”. Łokieć nie jest jeszcze sprawny w stu procentach – nie potrafi go w pełni wyprostować. Damien jest w pełnym treningu piłkarskim. Z powodu ręki nie wykonuje wszystkich ćwiczeń na siłowni. My staramy się go w pełni przygotować i podczas zajęć Damien nie zgłasza żadnych dolegliwości – przyznał Remigiusz Rzepka, trener przygotowania fizycznego.

Według założeń Franciszka Smudy, Perquis miał stworzyć podczas EURO podstawową parę środkowych obrońców z Marcinem Wasilewskim. Jeśli zawodnik Sochaux nie będzie mógł zagrać, jego miejsce najprawdopodobniej zajmie Kamil Glik.

Leave us a reply

You must be logged in to post a comment.