fortuna

El. LM: Podsumowanie występów Polaków

Dwóm z trzech klubów, które mają w swoich kadrach polskich piłkarzy, udało się przedostać z IV rundy eliminacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Awans wywalczyli Wasilewski i Załuska, natomiast z rozgrywkami pożegnał się Pawłowski.

Marcin WasilewskiMarcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela)
Zespołem, który jako pierwszy rozegrał swoje spotkanie, był Anderlecht Bruksela, w którego barwach 90 minut na środku obrony rozegrał Marcin Wasilewski. Mistrzowie Belgii zmierzyli się z cypryjskim AEL-em Limassol i wygrali 2:0.

Gościom, którzy w pierwszym meczu u siebie zwyciężyli 2:1, wynik remisowy dawał awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W związku z tym Cypryjczycy skupili się głównie na murowaniu dostępu do własnej bramki, co przez większą część spotkania wychodziło im bardzo dobrze.

Dopiero w 81. minucie Belgom udało się strzelić pierwszą bramkę. Z prawego skrzydła dośrodkował Massimo Bruno, piłkę w polu karnym przyjął Dieumerci Mbokani i mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych, Matiasowi Degrze.

Osiem minut później Anderlecht zdobył drugiego gola, który przypieczętował awans gospodarzy do najlepszej „32” europejskiej elity. Akcję prawą stroną przeprowadził Oleksandr Iakovenko, podał do Kanu, a ten odegrał do Ukraińca, który uderzył precyzyjnie po długim rogu.

Marcin Wasilewski rozegrał dobre spotkanie, tworząc parę stoperów z Cheikhou Kouyaté. Obaj udanie rozbijali ataki AEL-u, którego piłkarze oddali co prawda 8 strzałów, ale tylko dwa zmierzały w światło bramki.

Spotkanie poprowadził polski sędzia Marcin Borski, któremu asystowali: Rafał Rostkowski, Tomasz Listkiewicz, Maciej Wierzbowski, Dawid Piasecki oraz Daniel Stefański.

Liga Mistrzów – IV runda eliminacji (rewanż)
Anderlecht Bruksela – AEL Limassol 2:0 (0:0)
Mbokani 81, Iakovenko 89

Sędzia: Marcin Borski (Polska)

Żółte kartki: Biglia, Klještan, Gillet, Iakovenko – Degrá, Marco Airosa, Ouon, Dédé

Pierwszy mecz:
2:1 dla AEK-u
Awans: Anderlecht Bruksela

—————————————————————————————————————

Wojciech PawłowskiWojciech Pawłowski (Udinese Calcio)
W drugim wtorkowym meczu Udinese Calcio zmierzyło się ze Sportingiem Braga. W zespole gospodarzy całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Wojciech Pawłowski, natomiast w kadrze meczowej nie znalazł się Piotr Zieliński.

Tydzień wcześniej w Portugalii padł remis 1:1, dlatego „Zebrom” wystarczył bezbramkowy rezultat, aby zwyciężyć w dwumeczu. Mimo to, Włosi nie zamierzali się bronić i w 25. minucie, po podaniu Dusana Basty, do siatki trafił Pablo Estífer Armero.

W raz z upływem kolejnych minut, zaczęła rosnąć przewaga drużyny gości. Sporting oddawał coraz więcej strzałów, jednak dobrze w bramce spisywał się Željko Brkić. Piłkarzom Udinese z kolei rzadko udawało się przedrzeć pod pole karne rywala.

Ofensywa przyjezdnych przyniosła efekt w postaci gola Rúbena Micael w 72. minucie. Asystę przy trafieniu kolegi z zespołu zaliczył Marcio Mossoró. Wynik 1:1 oznaczał, że jeśli nie padnie więcej bramek, to konieczne będzie rozegranie dogrywki.

Tak też się stało, jednak mimo dodatkowych 30 minut gry, żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, dlatego sędzia zarządził konkurs rzutów karnych.

W nich lepsi okazali się goście, którzy zwyciężyli 5:4. Jako jedyny swojej „jedenastki” nie wykorzystał Maicosuel. Wprowadzony pod koniec drugiej połowy Brazylijczyk chciał uderzyć w stylu Antonína Panenki, ale jego intencje wyczuł Beto i z łatwością złapał piłkę.

Liga Mistrzów – IV runda eliminacji

Udinese Calcio – Sporting Braga 1:1 (1:0) pd. karne 4:5
Armero 25 – Rúben Micael 72

Sędzia: Bjorn Kuipers (Holandia)

Żółte kartki: Pinzi, Di Natale – Marcio Mossoró

Pierwszy mecz:
1:1
Awans: Sporting Braga

—————————————————————————————————————

Łukasz ZałuskaŁukasz Załuska (Celtic Glasgow)
Jako ostatni do fazy grupowej Ligi Mistrzów mógł awansować Łukasz Załuska. Rezerwowy bramkarz Celticu Glasgow oglądał z ławki rezerwowych grę swoich kolegów w meczu z pogromcą Śląska Wrocław w III rundzie eliminacji, szwedzkim Helsinborgs IF.

„The Bhoys” nie mieli problemów z pokonaniem niżej notowanego rywala i pewnie wygrali w identycznym stosunku jak w pierwszym spotkaniu, czyli 2:0. Szkoci objęli prowadzenie w 30. minucie, kiedy podanie Georgiosa Samarasa, wykorzystał Gary Hooper.

Mimo coraz mniejszych szans na wygraną w tym dwumeczu, goście starali się strzelić choć jedną bramkę. Helsinborgs częściej utrzymywał się przy piłce i zaczął coraz groźniej atakować bramkę strzeżoną przez Frasera Forstera.

Chociaż na placu gry małą przewagę miał szwedzki zespół, to gospodarze zdobyli drugiego gola i przypieczętowali swoją wygraną. W 88. minucie Kris Commons zagrał do Victora Wanyamy, a ten bez najmniejszych problemów pokonał Para Hanssona.

Liga Mistrzów – IV runda eliminacji
Celtic Glasgow – Helsinborgs IF 2:0 (1:0)
Hooper 30, Wanyama 88

Sędzia:
Carlos Velasco Carballo (Hiszpania)
Widzów: 51566

Żółte kartki:
Wilson, Matthews – Đurđić, Accam

Pierwszy mecz: 2:0 dla Celtiku
Awans: Celtic Glasgow

Leave us a reply

You must be logged in to post a comment.