fortuna

Dobry występ Fabiańskiego w sparingu

Arsenal Londyn pokonał Urawa Red Diamonds w finale towarzyskiego turnieju Saitama Cup. Cały mecz w bramce angielskiej drużyny rozegrał Łukasz Fabiański, a na ławce rezerwowych został Wojciech Szczęsny.

Już w 8. minucie bardzo groźnie zaatakował Arsenal. Theo Walcott przedryblował dwójkę zawodników i uderzył w słupek. Dwie minuty później groźnie skontrowali Japończycy, ale Fabiański był czujny.

W 35. minucie wspaniałym strzałem popisał się Alex Oxlade-Chamberlain jednak strzał reprezentanta Anglii wylądował na poprzeczce. Tuż przed przerwą znakomitą interwencją popisał się polski bramkarz.

Pierwsza bramka padła dopiero w 49. minucie. Gola strzelił Lukas Podolski. Dziesięć minut później do siatki „The Gunners” trafił Abe. Fabiański nie miał jednak szans obronić potężnej bomby.

Decydującą bramkę na osiem minut przed końcem strzelił Chuba Akpom po katastrofalnym błędzie bramkarza i obrońcy Urawy. Zawodnik Arsenalu dobił piłkę do pustej bramki.

Mecz towarzyski
Urawa Red Diamonds – Arsenal Londyn 1:2 (0:0)
Abe 59 – Podolski 49, Akpom 82

Leave us a reply

You must be logged in to post a comment.