fortuna

Brighton straciło zwycięstwo w 96. minucie!

Tomasz Kuszczak uporał się z urazem, którego doznał na rozgrzewce przed spotkaniem z Huddersfield Town i wystąpił w pojedynku przeciwko Boltonowi Wanderers. Jego klub zremisował 1:1 (0:0) tracąc gola w 96. minucie.

Brighton & Hove Albion miało przewagę, lecz nie umiało jej udokumentować. W pierwszej połowie mieli nawet rzut karny, jednak zmarnował go Ashley Barnes. Duża w tym zasługa bramkarza Boltonu, Ádáma Bogdána. Węgier obronił strzał Barnes’a oraz jego dobitkę z bliskiej odległości, a potem kolejną innego zawodnika.

Dziewięć minut po przerwie gospodarzę dopięli swego. Bruno strzelił z około 20 metrów perfekcyjnie w samo „okienko” bramki Bogdána. Później „Mewy” zmarnowały jeszcze kilka szans.

Niewykorzystane sytuacje się mszczą – tak było i tym razem. W doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut wolny dla przyjezdnych. W idealny sposób wykonał go David N’Gog i w ostatniej akcji meczu zapewnił swojej drużynie cenny punkt.

Brighton ma 28 punktów i jest ósme w tabeli Championship. „Kłusaki” mają 22 punkty i są o dziesięć pozycji niżej.

Championship – 18. kolejka
Brighton & Hove Albion – Bolton Wanderers 1:1 (0:0)
Bruno 54 – N’Gog 90+6

Sędzia: Mark Haywood
Widzów:
26 455

Żółte kartki: Mears, Davies, Butterfield (Bolton)

Leave us a reply

You must be logged in to post a comment.