<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>polska &#8211; Reprezentacja Polski i Polscy piłkarze za granicą</title>
	<atom:link href="https://epilka.pl/tag/polska/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://epilka.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 06 Oct 2021 13:35:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.3</generator>
	<item>
		<title>Gdzie oglądać Euro 2020? Streaming, telewizja publiczna, aplikacje mobilne</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/reprezentacja-polski/gdzie-ogladac-euro-2020-streaming-telewizja-publiczna-aplikacje-mobilne</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/reprezentacja-polski/gdzie-ogladac-euro-2020-streaming-telewizja-publiczna-aplikacje-mobilne#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2020 17:25:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski]]></category>
		<category><![CDATA[Aviva Stadium]]></category>
		<category><![CDATA[DAZN]]></category>
		<category><![CDATA[Euro 2020]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[TVP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://epilka.pl/?p=21760</guid>

					<description><![CDATA[Kibice będą mieli bogatą gamę możliwości oglądania rozgrywek Mistrzostw Europy. Pakiety transmisyjne obejmują zarówno mecze na żywo, jak i powtórki, a także relacje z wydarzeń i komentarze. Gdzie oglądać Euro 2020? W Polsce mecze Euro 2020 transmitowane będą przez TVP, na kanałach TVP 1, TVP 2 i TVP Sport. Zostanie również wznowiony specjalny kanał TVP 4K, który emitował Mistrzostwa Świata 2018. Spotkania oglądać będzie można również na stronie internetowej sport.tvp.pl i w aplikacji mobilnej. Na antenie TVP obejrzeć będzie można wszystkie 51 meczów, w tym 35 fazy grupowej, spotkania 1/8 finału oraz półfinały i sam finał. Transmisje nie będą dostępne dla kibiców przebywających za granicą, gdyż telewizja polska posiada prawa do emitowania Euro 2020 wyłącznie na terytorium Polski. Rozwiązaniem jest skorzystanie z usługi VPN i wirtualna zmiana lokalizacji urządzenia mobilnego, tak zwanego moje IP, dzięki czemu uzyskamy dostęp do strony sport.tvp.pl nawet przebywając za granicą. Streaming Euro 2020 Ciekawą aplikacją przesyłania strumieniowego wideo wydarzeń sportowych jest Mobdro. Jest łatwa w użyciu, wystarczy wybrać kategorię Sport, aby oglądać nieograniczoną liczbę nagrań związanych z Euro 2020 z różnych krajów. Również warta uwagi jest platforma DAZN, która nazywana jest Netflixem świata sportu i umożliwia oglądanie wydarzeń piłkarskich na komputerach, smartfonach, tabletach oraz na....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kibice będą mieli bogatą gamę możliwości oglądania rozgrywek Mistrzostw Europy. Pakiety transmisyjne obejmują zarówno mecze na żywo, jak i powtórki, a także relacje z wydarzeń i komentarze.</strong></p>
<h3>Gdzie oglądać Euro 2020?</h3>
<p>W Polsce mecze Euro 2020 transmitowane będą przez TVP, na kanałach TVP 1, TVP 2 i TVP Sport. Zostanie również wznowiony specjalny kanał TVP 4K, który emitował Mistrzostwa Świata 2018. Spotkania oglądać będzie można również na stronie internetowej sport.tvp.pl i w aplikacji mobilnej. Na antenie TVP obejrzeć będzie można wszystkie 51 meczów, w tym 35 fazy grupowej, spotkania 1/8 finału oraz półfinały i sam finał.</p>
<p>Transmisje nie będą dostępne dla kibiców przebywających za granicą, gdyż telewizja polska posiada prawa do emitowania Euro 2020 wyłącznie na terytorium Polski. Rozwiązaniem jest skorzystanie z usługi VPN i wirtualna zmiana lokalizacji urządzenia mobilnego, tak zwanego moje IP, dzięki czemu uzyskamy dostęp do strony sport.tvp.pl nawet przebywając za granicą.</p>
<h3>Streaming Euro 2020</h3>
<p>Ciekawą aplikacją przesyłania strumieniowego wideo wydarzeń sportowych jest Mobdro. Jest łatwa w użyciu, wystarczy wybrać kategorię Sport, aby oglądać nieograniczoną liczbę nagrań związanych z Euro 2020 z różnych krajów.</p>
<p>Również warta uwagi jest platforma DAZN, która nazywana jest Netflixem świata sportu i umożliwia oglądanie wydarzeń piłkarskich na komputerach, smartfonach, tabletach oraz na ekranach telewizorów z dostępem do Internetu lub podpiętych do konsoli.</p>
<h3>Z kim zagrają Polacy?</h3>
<p>Pierwszy mecz Euro 2020 odbędzie się 12 czerwca w Rzymie o godzinie 21:00 (Turcja – Włochy), a finał dokładnie miesiąc później, 12 lipca, na słynnym Wimbledonie. Polska w wyniku losowania trafiła do grupy G wraz z Hiszpanią i Szwecją. Ostatnie państwo w grupie poznamy 31 marca. Na chwilę obecną tylko grupy A i B mają już pełny skład. Skład pozostałych czterech rozstrzygnięty zostanie w barażach.</p>
<p>W fazie grupowej <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://epilka.pl/kadra-reprezentacji-polski" target="_blank" rel="noopener noreferrer">reprezentacja Polski</a></span> zagra 15 czerwca ze zwycięzca barażu dywizji B na Aviva Stadium w Dublinie. Kolejne mecze mają się odbyć 20 czerwca (z Hiszpanią w Bilbao) i 24 czerwca (ze Szwecją w Dublinie).</p>
<h3>Aplikacja mobilna UEFA EURO 2020</h3>
<p>Oficjalna aplikacja UEFA EURO 2020 to bardzo wygodny sposób, aby śledzić zmagania polskiej reprezentacji podczas EURO 2020. Aplikacja zapewnia błyskawiczne aktualizacje na żywo z minuty na minutę ze wszystkich meczów i losowań. Pozwala na łatwy dostęp do terminarza i wyników, wysyła powiadomienia o ważnych wydarzeniach.</p>
<p>Kibice mogą znaleźć szczegółowe statystyki i informacje o każdej z drużyn i graczach w jednym miejscu. Osoby, które znajdują się fizycznie w mieście goszczącym otrzymają natychmiastowe powiadomienia o wszystkich dostępnych biletach na dany mecz. Można również spersonalizować treści wybierając jedną drużynę.</p>
<p>Aplikacja zawiera również informacje o wydarzeniach związanych z mistrzostwami organizowanymi w danym mieście, wraz z pełnym harmonogramem i lokalizacjami.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/reprezentacja-polski/gdzie-ogladac-euro-2020-streaming-telewizja-publiczna-aplikacje-mobilne/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Grzegorz Krychowiak piłkarzem miesiąca w Lokomotivie!</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/grzegorz-krychowiak-pilkarzem-miesiaca-w-lokomotivie</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/grzegorz-krychowiak-pilkarzem-miesiaca-w-lokomotivie#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Sep 2018 10:22:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Polacy za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[krychowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Lokomotiv]]></category>
		<category><![CDATA[Miesiąca]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Moskwa]]></category>
		<category><![CDATA[Piłkarz]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://epilka.pl/?p=21572</guid>

					<description><![CDATA[Dość szybko sympatię kibiców w nowym klubie zdobył Grzegorz Krychowiak. Polski pomocnik po zaledwie miesiącu występów w barwach Lokomotivu został przez kibiców wybrany piłkarzem sierpnia. Krychowiak w Rosji rozegrał jak dotąd pięć spotkań, w których zdobył bramkę, zaliczył asystę oraz wywalczył rzut karny. Obecny sezon Lokomotiv rozpoczął poniżej oczekiwań. Mistrz Rosji zajmuje dopiero ósmą pozycję w tabeli z ośmioma punktami na koncie. Trzeba przyznać, że Krychowiak miał duży wpływ na ten bilans. Polak zdobył zwycięskiego gola w meczu z Krylią Sowietów Samara (1-0). Podobnie było i w meczu z Anży Machaczkała gdzie były gracz PSG zaliczył asystę przy golu na 2-1 Fiodora Smołowa. Krychowiak na brak gry na pewno nie będzie narzekać. Już za dwa tygodnie Lokomotiv rozpocznie zmagania także w Lidze Mistrzów. Rosjanie zagrają w grupie z Schalke, FC Porto oraz Galatasaray. Wydaję się więc, że awans do kolejnej fazy jest w zasięgu drużyny Grzegorza Krychowiaka i Macieja Rybusa. &#160; ⚡️ Grzegorz Krychowiak is your August POTM! ? 5 games ⚽️ 1 goal ?️ 1 assist ✅ 1 won penalty Well done, @GrzegKrychowiak! ?? pic.twitter.com/ipvledRYCO — FC Lokomotiv Moscow (@fclokomotiv_eng) 7 września 2018]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dość szybko sympatię kibiców w nowym klubie zdobył Grzegorz <span class="hiddenSpellError">Krychowiak</span>. Polski pomocnik po zaledwie miesiącu występów w barwach <span class="hiddenSpellError">Lokomotivu</span> został przez kibiców wybrany piłkarzem sierpnia. <span class="hiddenSpellError">Krychowiak</span> w Rosji rozegrał jak dotąd pięć spotkań, w których zdobył bramkę, zaliczył asystę oraz wywalczył rzut karny.</strong></p>
<p>Obecny sezon <span class="hiddenSpellError">Lokomotiv</span> rozpoczął poniżej oczekiwań. Mistrz Rosji zajmuje dopiero ósmą pozycję w tabeli z ośmioma punktami na koncie. Trzeba przyznać, że <span class="hiddenSpellError">Krychowiak</span> miał duży wpływ na ten bilans. Polak zdobył zwycięskiego gola w meczu z <span class="hiddenSpellError">Krylią</span> Sowietów Samara (1-0). Podobnie było i w meczu z <span class="hiddenSpellError">Anży</span> Machaczkała gdzie były gracz <span class="hiddenSpellError">PSG</span> zaliczył asystę przy golu na 2-1 Fiodora Smołowa.</p>
<p><span class="hiddenSpellError">Krychowiak</span> na brak gry na pewno nie będzie narzekać. Już za dwa tygodnie <span class="hiddenSpellError">Lokomotiv</span> rozpocznie zmagania także w Lidze Mistrzów. Rosjanie zagrają w grupie z <span class="hiddenSpellError">Schalke</span>, FC Porto oraz <span class="hiddenSpellError">Galatasaray</span>. Wydaję się więc, że awans do kolejnej fazy jest w zasięgu drużyny Grzegorza <span class="hiddenSpellError">Krychowiaka</span> i Macieja Rybusa.</p>
<p>&nbsp;<center></p>
<blockquote class="twitter-tweet" data-lang="pl">
<p dir="ltr" lang="pl">⚡️ Grzegorz Krychowiak is your August POTM!</p>
<p>? 5 games<br />
⚽️ 1 goal<br />
?️ 1 assist<br />
✅ 1 won penalty</p>
<p>Well done, <a href="https://twitter.com/GrzegKrychowiak?ref_src=twsrc%5Etfw">@GrzegKrychowiak</a>! ?? <a href="https://t.co/ipvledRYCO">pic.twitter.com/ipvledRYCO</a></p>
<p>— FC Lokomotiv Moscow (@fclokomotiv_eng) <a href="https://twitter.com/fclokomotiv_eng/status/1038107816538644480?ref_src=twsrc%5Etfw">7 września 2018</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span></script></center></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/grzegorz-krychowiak-pilkarzem-miesiaca-w-lokomotivie/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wilczek nie zwalnia tempa. Kolejne dwie strzelone bramki!</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/wilczek-nie-zwalnia-tempa-kolejne-dwie-strzelone-bramki</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/wilczek-nie-zwalnia-tempa-kolejne-dwie-strzelone-bramki#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2018 21:57:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polacy za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[Brondby]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[wilczek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://epilka.pl/?p=21452</guid>

					<description><![CDATA[Kamil Wilczek kolejny raz w ostatnim czasie popisał się strzeleckim kunsztem. Napastnik duńskiego Brondby po tym jak kilka dni temu strzelił dwie bramki w spotkaniu pucharowym, w niedzielę ponownie dwa razy wpisał się na listę strzelców. Tym razem uczynił to w meczu 32. kolejki duńskiej Superligi z FC Nordsjælland. Zespół Polaka zwyciężył 3:1 i umocnił się na pierwszym miejscu w tabeli. O tym, że Wilczek odzyskał wysoką formę wiadomo już od jakiegoś czasu. Piłkarz reprezentacji Polski nie był powołany przez selekcjonera Adama Nawałkę na ostatnie zgrupowanie, ale wynikało to z tego, że słabo grał w klubie. Najwyraźniej brak powołania podziałał na zawodnika mobilizująco, ponieważ w ostatnich tygodniach gra on bardzo dobrze. W niedzielę Polak zdobył 12. i 13. bramkę w tym sezonie ligowym. Mimo że Brondby wygrało dosyć pewnie, to spotkanie nie ułożyło się po myśli gospodarzy. W 16. minucie to goście wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Jonathana Amona. Szybko jednak wyrównał Wilczek, który w 61. minucie zdobył drugiego gola. Wynik rywalizacji na 3:1 ustalił strzałem z rzutu karnego Teemu Pukki. Tylko w kwietniu (biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki) Wilczek strzelił dziewięć bramek w siedmiu meczach. Te liczby to mocny argument w walce o wyjazd na mistrzostwa świata do....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kamil Wilczek kolejny raz w ostatnim czasie popisał się strzeleckim kunsztem. Napastnik duńskiego Brondby po tym jak kilka dni temu strzelił dwie bramki w spotkaniu pucharowym, w niedzielę ponownie dwa razy wpisał się na listę strzelców. Tym razem uczynił to w meczu 32. kolejki duńskiej Superligi z FC Nordsjælland. Zespół Polaka zwyciężył 3:1 i umocnił się na pierwszym miejscu w tabeli.</strong></p>
<p>O tym, że Wilczek odzyskał wysoką formę wiadomo już od jakiegoś czasu. Piłkarz reprezentacji Polski nie był powołany przez selekcjonera Adama Nawałkę na ostatnie zgrupowanie, ale wynikało to z tego, że słabo grał w klubie. Najwyraźniej brak powołania podziałał na zawodnika mobilizująco, ponieważ w ostatnich tygodniach gra on bardzo dobrze.</p>
<p>W niedzielę Polak zdobył 12. i 13. bramkę w tym sezonie ligowym. Mimo że Brondby wygrało dosyć pewnie, to spotkanie nie ułożyło się po myśli gospodarzy. W 16. minucie to goście wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Jonathana Amona. Szybko jednak wyrównał Wilczek, który w 61. minucie zdobył drugiego gola. Wynik rywalizacji na 3:1 ustalił strzałem z rzutu karnego Teemu Pukki.</p>
<p>Tylko w kwietniu (biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki) Wilczek strzelił dziewięć bramek w siedmiu meczach. Te liczby to mocny argument w walce o wyjazd na mistrzostwa świata do Rosji. Ostateczna decyzja będzie jednak należała do trenera Adama Nawałki. Inni napastnicy również bowiem nie odpuszczają.</p>
<p><em>Duńska Superliga &#8211; 32. kolejka</em><br />
<strong>Brondby &#8211; FC Nordsjælland 3:1 (1:1)</strong><br />
Wilczek 20, 61, Pukki 68 (k) &#8211; Amon 16</p>
<p><strong>Sędzia:</strong> Michael Tykgaard<br />
<strong>Żółta kartka:</strong> Fisker (Brondby)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/wilczek-nie-zwalnia-tempa-kolejne-dwie-strzelone-bramki/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Strzelecka seria Wilczka trwa. Dwa gole Polaka w lidze duńskiej!</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/strzelecka-seria-wilczka-trwa-dwa-gole-polaka-w-lidze-dunskiej</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/strzelecka-seria-wilczka-trwa-dwa-gole-polaka-w-lidze-dunskiej#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2018 21:25:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polacy za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[bronby]]></category>
		<category><![CDATA[liga duńska]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[wilczek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://epilka.pl/?p=21396</guid>

					<description><![CDATA[Kamil Wilczek kolejny raz udowodnił, że nie złożył jeszcze broni w walce o wyjazd na mistrzostwa świata do Rosji. Mimo że ostatnio napastnik nie był powołany przez selekcjonera Adama Nawałkę, to ostatnio wyraźnie się przebudził i zaczął zdobywać bramki. W czwartek Polak zdobył dwa gole dla Brondby w wygranym 3:2 meczu z FC Midtjylland w ramach 30. kolejki duńskiej ekstraklasy. Dzięki trafieniom w czwartkowym spotkaniu reprezentant Polski przedłużył swoją strzelecką passę. Był to już jego trzeci z rzędu mecz z bramkową zdobyczą. Dzisiaj Wilczek zdobył 10. i 11. gola w tym sezonie, a jego zespół dzięki zwycięstwu znajduje się się na czele tabeli, wyprzedzając FC Midtjylland o trzy punkty. Czwartkowa rywalizacja była dla obu drużyn jedną z najważniejszych w sezonie. I w pierwszej połowie wydawało się, że to gospodarze &#8211; FC Midtjylland wykonają krok ku zdobyciu mistrzostwa. Po 17 minutach to oni prowadzili bowiem 2:0, po golach autorstwa Gustava Wikheima. Nadzieje w serca kibiców gości wlał w 28. minucie wspomniany już Wilczek, który wykazał najwięcej sprytu w zamieszaniu w polu karnym. Do 80. minuty utrzymywało się skromne prowadzenie Midtjylland, ale wtedy piąty bieg wrzucili goście. Na 2:2 wyrównał nie kto inny, jak Wilczek, a niedługo później wynik na 3:2 dla....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kamil Wilczek kolejny raz udowodnił, że nie złożył jeszcze broni w walce o wyjazd na mistrzostwa świata do Rosji. Mimo że ostatnio napastnik nie był powołany przez selekcjonera Adama Nawałkę, to ostatnio wyraźnie się przebudził i zaczął zdobywać bramki. W czwartek Polak zdobył dwa gole dla Brondby w wygranym 3:2 meczu z FC Midtjylland w ramach 30. kolejki duńskiej ekstraklasy.</strong></p>
<p>Dzięki trafieniom w czwartkowym spotkaniu reprezentant Polski przedłużył swoją strzelecką passę. Był to już jego trzeci z rzędu mecz z bramkową zdobyczą. Dzisiaj<strong> Wilczek zdobył 10. i 11. gola w tym sezonie</strong>, a jego zespół dzięki zwycięstwu znajduje się się na czele tabeli, wyprzedzając FC Midtjylland o trzy punkty.</p>
<p>Czwartkowa rywalizacja była dla obu drużyn jedną z najważniejszych w sezonie. I w pierwszej połowie wydawało się, że to gospodarze &#8211; FC Midtjylland wykonają krok ku zdobyciu mistrzostwa. Po 17 minutach to oni prowadzili bowiem 2:0, po golach autorstwa Gustava Wikheima.</p>
<p>Nadzieje w serca kibiców gości wlał w 28. minucie wspomniany już Wilczek, który wykazał najwięcej sprytu w zamieszaniu w polu karnym. <strong>Do 80. minuty utrzymywało się skromne prowadzenie Midtjylland</strong>, ale wtedy piąty bieg wrzucili goście. Na 2:2 wyrównał nie kto inny, jak Wilczek, a niedługo później wynik na 3:2 dla Brondby ustalił Anthony Jung.</p>
<p>Kamil Wilczek rozegrał pełne 90 minut. Z kolei do 31. minuty na boisku przebywał były zawodnik Lech Poznań, Paulus Arajuuri.</p>
<p><em>Superliga &#8211; 30. kolejka</em><br />
<strong>FC Midtjylland &#8211; Brondby 2:3 (2:1)</strong><br />
Wikheim 14, 17 &#8211; Wilczek 28, 80, Jung 84</p>
<p><strong>Sędzia:</strong> Peter Kjærsgaard-Andersen<br />
<strong>Żółte kartki:</strong> Sparv, Hansen, Poulsen &#8211; Wilczek</p>
<p><strong>Midtjylland:</strong> J. Hansen &#8211; Dal Hende, K. Hansen, Sanneh (71&#8242; Halsti), Sviatchenko, Drachmann (81&#8242; Kraev), Duelund (74&#8242; O. Frank), Poulsen, Sprav, Thychosen, Wikhei.</p>
<p><strong>Brondby:</strong> Rønnow &#8211; Arajuuri (41&#8242; Hermannsson), Jung, Larsson, Röcker, Mukhtar, Nørgaard, Tibbling, Christensen (55&#8242; Halimi), Pukki (79&#8242; Mensah), Wilczek</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/strzelecka-seria-wilczka-trwa-dwa-gole-polaka-w-lidze-dunskiej/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bramka Macieja Rybusa z Atletico Madryt!</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/bramka-macieja-rybusa-z-atletico-madryt</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/bramka-macieja-rybusa-z-atletico-madryt#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2018 20:07:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polacy za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[Rybus]]></category>
		<category><![CDATA[Video]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://epilka.pl/?p=21276</guid>

					<description><![CDATA[Maciej Rybus zdobył bramkę w rewanżowym spotkaniu Ligi Europy przeciwko Atletico Madryt. Drużyna Polaka niestety odpadała z rozgrywek przegrywając w dwumeczu aż 1-8.  Już od samego początku Atletico narzucało swoją grę. Ogromna przewaga znalazła swoje odzwierciedlenie w 16 minucie, kiedy to do bramki Lokomotiwu trafił Correa. Kilka minut później Rosjanie odpowiedzieli. Na strzał z dystansu zdecydował się Maciej Rybus, a piłka zatrzepotała w siatce. To jednak byłoby na tyle jeśli chodzi o sytuacje w ataku Lokomtiwu. Kolejne minuty to kolejne ataki Atletico, które przekładały się na bramki. Do siatki kolejno trafiali jeszcze Niguez, Griezmann oraz dwukrotnie Fernando Torres. Ostatecznie Atletico zwyciężył 5-1 i zagra w 1/4 finału Ligi Europy. &#160; Liga Europy &#8211; 1/8 finału (rewanż) Lokomotiv Moskwa &#8211; Atletico Madryt 1:5 (1:1) Rybus 20 &#8211; Correa 16, Niguez 47, Torres (k.) 65 i 70, Griezmann 85 Sędzia: Dias A. Żółte kartki: Brak Lokomotiw : Kochenkov, Rybus, Kvirkvelia, Corluka (75&#8242; Pejcinovic), Lysov, Fernandes, Miranchuk, Denisov, Kolomeytsev (63&#8242; Tarasov), Miranchuk, Farfan (46&#8242; Eder) Atletico : Werner, Felipe Luis (62&#8242; Hernandez), Gimenez, Godin, Juanfran (46&#8242; Vrsalijko), Koke, Gabi, Thomas, Niguez (61&#8242; Griezmann), Correa, Torres. &#160; &#160; &#160;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Maciej Rybus zdobył bramkę w rewanżowym spotkaniu Ligi Europy przeciwko Atletico Madryt. Drużyna Polaka niestety odpadała z rozgrywek przegrywając w dwumeczu aż 1-8. </strong></p>
<p>Już od samego początku Atletico narzucało swoją grę. Ogromna przewaga znalazła swoje odzwierciedlenie w 16 minucie, kiedy to do bramki Lokomotiwu trafił Correa. Kilka minut później Rosjanie odpowiedzieli. Na strzał z dystansu zdecydował się Maciej Rybus, a piłka zatrzepotała w siatce. To jednak byłoby na tyle jeśli chodzi o sytuacje w ataku Lokomtiwu. Kolejne minuty to kolejne ataki Atletico, które przekładały się na bramki.</p>
<p>Do siatki kolejno trafiali jeszcze Niguez, Griezmann oraz dwukrotnie Fernando Torres. Ostatecznie Atletico zwyciężył 5-1 i zagra w 1/4 finału Ligi Europy.</p>
<div style="width: 100%; height: 0px; position: relative; padding-bottom: 56.250%;"><iframe style="width: 100%; height: 100%; position: absolute;" src="https://streamable.com/s/2782o/jbtllu" width="100%" height="100%" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></div>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Liga Europy &#8211; 1/8 finału (rewanż)</em><br />
<strong>Lokomotiv Moskwa &#8211; Atletico Madryt 1:5 (1:1)</strong><br />
Rybus 20 &#8211; Correa 16, Niguez 47, Torres (k.) 65 i 70, Griezmann 85</p>
<p><strong>Sędzia:</strong> Dias A.<br />
<strong>Żółte kartki:</strong> Brak</p>
<p><strong>Lokomotiw :</strong> Kochenkov, Rybus, Kvirkvelia, Corluka (75&#8242; Pejcinovic), Lysov, Fernandes, Miranchuk, Denisov, Kolomeytsev (63&#8242; Tarasov), Miranchuk, Farfan (46&#8242; Eder)</p>
<p><strong>Atletico :</strong> Werner, Felipe Luis (62&#8242; Hernandez), Gimenez, Godin, Juanfran (46&#8242; Vrsalijko), Koke, Gabi, Thomas, Niguez (61&#8242; Griezmann), Correa, Torres.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/bramka-macieja-rybusa-z-atletico-madryt/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Raport pomeczowy: Polska vs. Czarnogóra</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/reprezentacja-polski/raport-pomeczowy-polska-vs-czarnogora</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/reprezentacja-polski/raport-pomeczowy-polska-vs-czarnogora#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Oct 2017 07:58:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Reprezentacja Polski]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo]]></category>
		<category><![CDATA[czarnogóra]]></category>
		<category><![CDATA[eliminacje]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://epilka.pl/?p=893</guid>

					<description><![CDATA[W ostatniej kolejce eliminacji do Mistrzostw Świata w Rosji reprezentacja Polski na własny stadionie PGE Narodowym w Warszawie zapewniła sobie awans, po zwycięstwie z Czarnogórą. Podczas meczu kibice biało-czerwonych przeżywali fascynację, horror i ostatecznie euforię, gdy dowiedzieli się że jadą na mundial do Rosji. Mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla naszych Orłów. Mecz rospoczął się od „głośnego” wejścia niepełnosprawego Franka, który towarzyszył kapitanowi naszej reprezentacji Robertowi Lewandowskiemu – naprawdę piękny gest naszego lidera. Po odśpiewaniu hynów, włoski sędzia Daniele Orsato zagwizdał po raz pierwszy. Polacy zaczęli nerwowo, ale również nie pozwalali rywalom na zbyt wiele. W 6. minucie przepiękna akcja biało-czerwonych. Z prawej strony Łukasz Piszczek poprowadził piłkę z prawej strony, dograł w pole karne do Piotra Zielińskiego. Pomocnik włoskiej Napoli „szczęśliwie” skiksował i piłka trafiła na 12 metr do Mączyńskiego, który trafił do bramki Czranogóry&#8230;1:0. Dwie minuty później przed remisem w meczu uratował bramkarz gospodarzy Wojciech Szczęsny, który przeciął podanie do niepilnowanego Beciraja od Stokovićia. Kolejne minuty to spokojna gra Polaków, jednakże zdarzją się błędy techniczne lub logistyczne (odpadająca murawa na PGE Narodowym)i okazje swoje mieli goście. Jednak w 16. minucie pięknym, aczkolwiek również szczęśliwym rajdem popisał się Piotrek Zieliński, który zagrał do kapitana drużyny Nawałki, a ten odegrał....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W ostatniej kolejce eliminacji do Mistrzostw Świata w Rosji reprezentacja Polski na własny stadionie PGE Narodowym w Warszawie zapewniła sobie awans, po zwycięstwie z Czarnogórą. Podczas meczu kibice biało-czerwonych przeżywali fascynację, horror i ostatecznie euforię, gdy dowiedzieli się że jadą na mundial do Rosji. Mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla naszych Orłów.</p>
<p style="text-align: justify;">Mecz rospoczął się od „głośnego” wejścia niepełnosprawego Franka, który towarzyszył kapitanowi naszej reprezentacji Robertowi Lewandowskiemu – naprawdę piękny gest naszego lidera. Po odśpiewaniu hynów, włoski sędzia Daniele Orsato zagwizdał po raz pierwszy.</p>
<p style="text-align: justify;">Polacy zaczęli nerwowo, ale również nie pozwalali rywalom na zbyt wiele. W 6. minucie przepiękna akcja biało-czerwonych. Z prawej strony Łukasz Piszczek poprowadził piłkę z prawej strony, dograł w pole karne do Piotra Zielińskiego. Pomocnik włoskiej Napoli „szczęśliwie” skiksował i piłka trafiła na 12 metr do Mączyńskiego, który trafił do bramki Czranogóry&#8230;1:0. Dwie minuty później przed remisem w meczu uratował bramkarz gospodarzy Wojciech Szczęsny, który przeciął podanie do niepilnowanego Beciraja od Stokovićia. Kolejne minuty to spokojna gra Polaków, jednakże zdarzją się błędy techniczne lub logistyczne (odpadająca murawa na PGE Narodowym)i okazje swoje mieli goście. Jednak w 16. minucie pięknym, aczkolwiek również szczęśliwym rajdem popisał się Piotrek Zieliński, który zagrał do kapitana drużyny Nawałki, a ten odegrał do Kamila Grosickiego, który sam na sam z bramkarzem podwyższył wynik na 2:0. Dwie minuty później kolejna piękna akcja Polaków, jednak tym razem „Turbo-Grosik” ponad bramką. Do końca pierwszej połowy, mecz w pełni kontrolowany przez „Orłow”, wydawać by się mogło, że autostrada do Rosji jest nasza.</p>
<p style="text-align: justify;">W drugiej połowie meczu ważną inforamacją była zmiana Łukasza Piszczka na Macieja Rybusa&#8230;to musiałbyć jakiś uraz. Polacy oddali inicjatywę rywalom, ale tylko do linii pola karnego. Następne kilka minut dość spokojnej gry bez emocji. Dużo spokoju przy próbach ataków gości wprowadza Grzegorz Krychowiak, który kontroluję grę w środkwej części gry. Niestety z minuty na minutę Czarnogórzanie rozpędzali się i w 78. minucie Montenegranie zdobyli bramkę kontaktową . Z rzutu rożnego dogrywał Nemanja Mijuskovic, apiłkę do bramki skierował Stefan Mugosa. Gospodzrze poczuli wiatr w żagle i w 83. minucie doprowadzili do remisu za sprawą Żarko Tomasevićia po zagraniu Fatosa Beciraja. W szeregach drużyny Adama Nawałki zaczeło robić się nerwowo. Na szczęście w cięzkich momentach możemy liczyć na Roberta Lewandowskiego, który wykorzystał niefrasobliwość obrońców i znów dał nam prowadznie w 85. minucie. Zdawało się, że korzystny wynik Polaków to koniec emocji. Jednak reprezentacja Polski poszła za ciosem i po ładnej akcji podwyższyliśmy prowadznie na 4:2 w 87. minucie. Szybka akcja Błaszczykowskiego, który dograł do Macieja Rybusa, ten oddał strzał po którym piłka najpierw odbiła się od „Lewego”, następnie niefortunnie Filip Stojković skierował futbolówkę do własnej brmaki. Wynik 4:2 dla „Orłów” Nawałki. Gol podbudował gospodarzy, ale do końca meczu nie potrafili zmienić wyniku, chodź najlepszą okazję miał Makuszewski. Niestety przegrał pojedynek z bramkarzem. Mecz zakończył się wynikiem 4:2 i dał pewny awans reprezentacji Polski.</p>
<p style="text-align: justify;">Po dwunastu latach ponownie zagramy w finałach mistrzostw świata. Do mundialu potrzebowaliśmy chodźby remisu i dobrego wyniku w meczu Rumunia – Dania. Tymczasem niedostat, że wygraliśmy z Czarnogórą to jeszcze Duńczycy tylko zremisowali z Rumunią 1:1. W finałach mistrzostw świata startujemy z pierwszego koszyka, co nam daje teoretycznie słabsze drużyny w grupie.</p>
<p style="text-align: justify;">Cieszymy się z awansu, ale jednak mamy nad czym pracować, Podczas eliminacji zdobyliśmy aż 28 bramek (z czego 16 goli Lewandowskiego), ale straciliśmy 14 i dlatego właśnie nad defensywą Adam Nawałką musi ciężko popracować. Koniec końców jedziemy na MUNDIAL!!!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>World Cup &#8211; UEFA Kwalifikacje: grupa E</strong><br />
<strong>Polska &#8211; Czarnogóra 4:2 (2:0)</strong><br />
Krzysztof Mączyński 6, Kamil Grosicki 16, Robert Lewandowski 85, Filip Stojkovic 87 (s) – Stefan Mugosa 78, Zarko Tomasevic 83</p>
<p style="text-align: justify;">Sędzia: Daniele Orsato<br />
Widzów: 57 538</p>
<p style="text-align: justify;">Żółte kartki: &#8211; Nikola Vukcevic, Fatos Beciraj, Mirko Ivanic</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Polska:</strong> Wojciech Szczęsny &#8211; Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Bartosz Bereszyński &#8211; Kamil Grosicki, Grzegorz Krychowiak, Krzysztof Mączyński, Piotr Zieliński, Jakub Błaszczykowski -Robert Lewandowski.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czarnogóra:</strong> Danijel Petković &#8211; Filip Stojković, Emrah Klimenta, Nemanja Mijuszković, Żarko Tomaszević &#8211; Marko Janković, Aleksandar Szczekić, Nikola Vukczević, Mirko Ivanić, Filip Stojković &#8211; Fatos Beciraj.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/reprezentacja-polski/raport-pomeczowy-polska-vs-czarnogora/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
