<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>gikiewicz &#8211; Reprezentacja Polski i Polscy piłkarze za granicą</title>
	<atom:link href="https://epilka.pl/tag/gikiewicz/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://epilka.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 07 May 2018 20:32:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.3</generator>
	<item>
		<title>Kolejna bramka Gikiewicza. Tym razem w Pucharze AFC</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/kolejna-bramka-gikiewicza-tym-razem-w-pucharze-afc</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/kolejna-bramka-gikiewicza-tym-razem-w-pucharze-afc#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2018 20:32:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polacy za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[gikiewicz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://epilka.pl/?p=21474</guid>

					<description><![CDATA[Łukasz Gikiewicz nie zwalnia tempa i cały czas utrzymuje wysoką formę strzelecką. Polski napastnik tym razem zdobył gola w pierwszym półfinałowym meczu Pucharu AFC. To rozgrywki strefy zachodnioazjatyckiej. Klub Gikiewicza &#8211; Al-Faisaly SC mierzył się z Al-Jazeera Club i ostatecznie musiał zadowolić się remisem 1:1. Dla popularnego „Gikiego“ dzisiejsze trafienie było czwartym tych rozgrywkach. W ciągu ostatniego miesiąca 30-letni napastnik zdobył cztery gole. Dwie w Pucharze AFC i tyle samo w jordańskiej ekstraklasie. W tamtejszej lidze Polak jest prawdziwą gwiazdą i dlatego spora liczba strzelanych przez niego bramek nie powinna być zaskoczeniem. Jeśli chodzi o pucharową rywalizację z Al-Jazeera Club, to zespół naszego jedynaka w Jordanii powinien być zadowolony z ostatecznego wyniku. Bramkowy remis na wyjeździe to całkiem niezła zaliczka przed rewanżem, który zaplanowano na 14 maja. Trzeba również podkreślić, że to gracze Al-Faisaly SCprzegrywali i musieli gonić wynik. W 14. minucie gola dla gospodarzy strzelił Musa Al-Taamari. Jeszcze przed przerwą wyrównał Gikiewicz i jak się okazało, była to bramka ustalająca wynik rywalizacji. Puchar AFC &#8211; półfinał, I mecz Al-Jazeera Club &#8211; Al-Faisaly SC1:1 (1:1) Al-Taamari 14 &#8211; Gikiewicz 42 Sędzia: Kim Hee-gon Żółte kartki: Al-Natour, Khairullah &#8211; Daldoum, Yo. Al-Rawashdeh, Meha, Ya. Al-Rawashdeh Czerwona kartka: Mardikian (Al-Jazeera Club)]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Łukasz Gikiewicz nie zwalnia tempa i cały czas utrzymuje wysoką formę strzelecką. Polski napastnik tym razem zdobył gola w pierwszym półfinałowym meczu Pucharu AFC. To rozgrywki strefy zachodnioazjatyckiej. Klub Gikiewicza &#8211; Al-Faisaly SC mierzył się z Al-Jazeera Club i ostatecznie musiał zadowolić się remisem 1:1. Dla popularnego „Gikiego“ dzisiejsze trafienie było czwartym tych rozgrywkach.</strong></p>
<p>W ciągu ostatniego miesiąca 30-letni napastnik zdobył cztery gole. Dwie w Pucharze AFC i tyle samo w jordańskiej ekstraklasie. W tamtejszej lidze Polak jest prawdziwą gwiazdą i dlatego spora liczba strzelanych przez niego bramek nie powinna być zaskoczeniem.</p>
<p>Jeśli chodzi o pucharową rywalizację z Al-Jazeera Club, to zespół naszego jedynaka w Jordanii powinien być zadowolony z ostatecznego wyniku. Bramkowy remis na wyjeździe to całkiem niezła zaliczka przed rewanżem, który zaplanowano na 14 maja. Trzeba również podkreślić, że to gracze Al-Faisaly SCprzegrywali i musieli gonić wynik. W 14. minucie gola dla gospodarzy strzelił Musa Al-Taamari. Jeszcze przed przerwą wyrównał Gikiewicz i jak się okazało, była to bramka ustalająca wynik rywalizacji.</p>
<p><em>Puchar AFC &#8211; półfinał, I mecz</em><br />
<strong>Al-Jazeera Club &#8211; Al-Faisaly SC1:1 (1:1)</strong><br />
Al-Taamari 14 &#8211; Gikiewicz 42</p>
<p><strong>Sędzia:</strong> Kim Hee-gon<br />
<strong>Żółte kartki:</strong> Al-Natour, Khairullah &#8211; Daldoum, Yo. Al-Rawashdeh, Meha, Ya. Al-Rawashdeh<br />
<strong>Czerwona kartka:</strong> Mardikian (Al-Jazeera Club)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/kolejna-bramka-gikiewicza-tym-razem-w-pucharze-afc/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polacy za granicą: Nasi bez błysku. Zespół Krychowiaka nadal w grze o utrzymanie</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/polacy-za-granica-nasi-bez-blysku-zespol-krychowiaka-nadal-w-grze-o-utrzymanie</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/polacy-za-granica-nasi-bez-blysku-zespol-krychowiaka-nadal-w-grze-o-utrzymanie#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Apr 2018 21:33:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polacy za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[błaszczykowski]]></category>
		<category><![CDATA[gikiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[golla]]></category>
		<category><![CDATA[krychowiak]]></category>
		<category><![CDATA[lewczuk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://epilka.pl/?p=21438</guid>

					<description><![CDATA[Sobota nie była szczególnie udanym dniem dla polskich piłkarzy występujących w ligach zagranicznych. Nasz największy gwiazdor &#8211; Robert Lewandowski cały mecz Bayernu Monachium z Eintrachtem Frankfurt przesiedział na ławce rezerwowych i nie miał szansy na poprawienie strzeleckiego dorobku. Gole tego dnia zdobywali m.in. Wojciech Golla w drugiej lidze holenderskiej i Łukasz Gikiewicz występujący w lidze jordańskiej. Na wstępie uściślamy, że Lewandowski nie wyszedł dzisiaj na boisku dlatego, że trener Jupp Heynckes oszczędzał go przed rewanżem w Lidze Mistrzów z Realem Madryt. Jeśli chodzi o zawodników zdobywających dzisiaj bramki, to wspomniany Golla zdobył jednego z goli dla NEC Nijmegen w spotkaniu z FC Dordrecht (3:3). Dla polskiego obrońcy było to szóste trafienie w sezonie. Z kolei 13 gola w lidze jordańskiej zdobył Łukasz Gikieiwcz. Więcej o spotkaniu jego zespołu piszemy tutaj. Można stwierdzić, że sobota stała pod znakiem powrotów Polaków do gry po dłuższych przerwach. Po raz pierwszy w tym roku na boisko wybiegli Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg) i Igor Lewczuk (Bordeaux). Ten pierwszy nie miał powodów do zadowolenia, ponieważ „Wilki“ przegrały ważny mecz w kontekście utrzymania w Bundeslidze z Hamburgerem SV 1:3. Polski skrzydłowy spędził na boisku 76 minut, ale &#8211; tak jak jego koledzy &#8211; nie wyróżnił się niczym....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Sobota nie była szczególnie udanym dniem dla polskich piłkarzy występujących w ligach zagranicznych. Nasz największy gwiazdor &#8211; Robert Lewandowski cały mecz Bayernu Monachium z Eintrachtem Frankfurt przesiedział na ławce rezerwowych i nie miał szansy na poprawienie strzeleckiego dorobku. Gole tego dnia zdobywali m.in. Wojciech Golla w drugiej lidze holenderskiej i Łukasz Gikiewicz występujący w lidze jordańskiej.</strong></p>
<p>Na wstępie uściślamy, że Lewandowski nie wyszedł dzisiaj na boisku dlatego, że trener Jupp Heynckes oszczędzał go przed rewanżem w Lidze Mistrzów z Realem Madryt. Jeśli chodzi o zawodników zdobywających dzisiaj bramki, to wspomniany Golla zdobył jednego z goli dla NEC Nijmegen w spotkaniu z FC Dordrecht (3:3). Dla polskiego obrońcy było to szóste trafienie w sezonie. Z kolei 13 gola w lidze jordańskiej zdobył Łukasz Gikieiwcz. Więcej o spotkaniu jego zespołu piszemy tutaj.</p>
<p>Można stwierdzić, że sobota stała pod znakiem powrotów Polaków do gry po dłuższych przerwach. Po raz pierwszy w tym roku na boisko wybiegli Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg) i Igor Lewczuk (Bordeaux). Ten pierwszy nie miał powodów do zadowolenia, ponieważ „Wilki“ przegrały ważny mecz w kontekście utrzymania w Bundeslidze z Hamburgerem SV 1:3. Polski skrzydłowy spędził na boisku 76 minut, ale &#8211; tak jak jego koledzy &#8211; nie wyróżnił się niczym szczególnym.</p>
<p>Lewczuk natomiast wszedł w 66. minucie spotkania ligi francuskiej z Olympique Lyon przy stanie 1:1. Ostatecznie jego zespół wygrał 3:1, sprawiając sporą niespodziankę, ponieważ Lyon to wicelider rozgrywek. Mniej powodów do zadowolenia miał Kamil Glik, bo jego AS Monaco tylko zremisowało bezbramkowo z Amiens.</p>
<p>W lidze angielskiej na boiskach zobaczyliśmy trzech Polaków: Łukasza Fabiańskiego, Jana Bednarka i Grzegorza Krychowiaka. Dwaj pierwsi rozegrali całe spotkania (Fabiański wpuścił gola w meczu z Chelsea, natomiast Southampton Bednarka pokonał Bournemouth 2:1), natomiast Krychowiak dostał kilkanaście ostatnich minut przeciwko Newcastle United. WBA wygrało 1:0 i dzięki temu wciąż jest w grze o pozostanie w Premier League.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/polacy-za-granica-nasi-bez-blysku-zespol-krychowiaka-nadal-w-grze-o-utrzymanie/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bramka Gikiewicza w lidze jordańskiej</title>
		<link>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/bramka-gikiewicza-w-lidze-jordanskiej</link>
					<comments>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/bramka-gikiewicza-w-lidze-jordanskiej#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[epilka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Apr 2018 20:44:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polacy za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[gikiewicz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://epilka.pl/?p=21435</guid>

					<description><![CDATA[Łukasz Gikiewicz strzelił jedną z bramek dla swojego zespołu &#8211; Al-Faisaly SC w sobotnim meczu 20. kolejki ligi jordańskiej przeciwko Al-Ahli SC. Drużyna Polaka wygrała 3:0, a dla naszego zawodnika był to już 13 gol w obecnych rozgrywkach. Liga jordańska z perspektywy polskiego kibica raczej nie może być niczym emocjonującym. Jednak ze względu na osobę Gikiewicza, który od wiosny ubiegłego roku gra w barwach Al-Faisaly SC, co jakiś czas wiadomo, co dzieje się w tamtych rozgrywkach. Gikiewicz jest uznawany za jedną z gwiazd ligi. W tym sezonie zdobył już 13 bramek w lidze, a do tego dochodzą również gole zdobywane w pucharze. Kwiecień dla byłego gracza m.in. Śląska Wrocław nie jest zbyt owocny, bo zdobył on zaledwie dwie bramki. Tyle samo, co w marcu. Najlepszy w tym roku był dla niego luty, kiedy zanotował pięć trafień. Jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie, to było ono jednostronnym widowiskiem. Gospodarze do przerwy prowadzili 1:0, a po zmianie stron dorzucili dwa gole. Dwukrotnie bramkarza gości pokonał Yousef Al-Rawashdeh, a raz uczynił to Gikiewicz, strzałem z rzutu karnego. Liga jordańska &#8211; 20. kolejka Al-Faisaly SC- Al-Ahli SC 3:0 (1:0) Al-Rawashdeh 16, 62, Gikiewicz 73 (k) Sędzia: Mohammad Arafah Żółte kartki: Al-Lauzi, Shawkat, Al-Samarneh, Hmani (Al-Ahli)]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Łukasz Gikiewicz strzelił jedną z bramek dla swojego zespołu &#8211; Al-Faisaly SC w sobotnim meczu 20. kolejki ligi jordańskiej przeciwko Al-Ahli SC. Drużyna Polaka wygrała 3:0, a dla naszego zawodnika był to już 13 gol w obecnych rozgrywkach.</strong></p>
<p>Liga jordańska z perspektywy polskiego kibica raczej nie może być niczym emocjonującym. Jednak ze względu na osobę Gikiewicza, który od wiosny ubiegłego roku gra w barwach Al-Faisaly SC, co jakiś czas wiadomo, co dzieje się w tamtych rozgrywkach.</p>
<p>Gikiewicz jest uznawany za jedną z gwiazd ligi. W tym sezonie zdobył już 13 bramek w lidze, a do tego dochodzą również gole zdobywane w pucharze. Kwiecień dla byłego gracza m.in. Śląska Wrocław nie jest zbyt owocny, bo zdobył on zaledwie dwie bramki. Tyle samo, co w marcu. Najlepszy w tym roku był dla niego luty, kiedy zanotował pięć trafień.</p>
<p>Jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie, to było ono jednostronnym widowiskiem. Gospodarze do przerwy prowadzili 1:0, a po zmianie stron dorzucili dwa gole. Dwukrotnie bramkarza gości pokonał Yousef Al-Rawashdeh, a raz uczynił to Gikiewicz, strzałem z rzutu karnego.</p>
<p><em>Liga jordańska &#8211; 20. kolejka</em><br />
<strong>Al-Faisaly SC- Al-Ahli SC 3:0 (1:0)</strong><br />
Al-Rawashdeh 16, 62, Gikiewicz 73 (k)</p>
<p><strong>Sędzia:</strong> Mohammad Arafah<br />
<strong>Żółte kartki:</strong> Al-Lauzi, Shawkat, Al-Samarneh, Hmani (Al-Ahli)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://epilka.pl/artykuly/polacy-za-granica/bramka-gikiewicza-w-lidze-jordanskiej/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
