Miejsce na Twoją reklamę!
Twój Typ

Każdy może mieć swojego "Lewego" (4): Turks i Caicos

Napisane 11.05.2014; 17:30 przez Mariusz
Karma: +8 ( [+] / [-] )
Tomasz Zahorski strzelił dziś swoją pierwszą bramkę w tym sezonie amerykańskiej NASL. Jego San Antonio Scorpions nie dało szans Carolina RailHawks wygrywając 3:0 (0:0). To nie na byłego reprezentanta Polski spadło jednak najwięcej pochwał. Po meczu oczy kibiców zwrócone były w stronę piłkarza, który dzisiejszej nocy zanotował swój debiut w ekipie "Skorpionów". I to właśnie jeden z najjaśniejszych punktów starcia z byłym klubem Konrada Warzychy będzie bohaterem czwartej odsłony mojego cyklu "Każdy może mieć swojego "Lewego".
1316030564_Jq0-380X310.png
Billy Forbes, bo o nim mowa urodził się 13 grudnia 1990 roku na terytorium Turks i Caicos - terytorium zależnego Wielkiej Brytanii w Ameryce Środkowej, na Oceanie Atlantyckim, na północ od wyspy Haiti. W tym 30-tysięcznym kraju rozpoczynał swoją przygodę z piłką. Jego ostatnim rodzimym klubem był ProvoPool Celtic, dla którego grał do 2007 roku. Później postanowił opuścić ojczyznę i rozpocząć studia. W 2009 roku osiadł w mieście Snyder i rozpoczął kształcenie w Western Texas College, gdzie oczywiście uczęszczał na treningi do uczelnianej drużyny soccera. Przed przejściem tam trenował z Vancouver Whitecaps, jednak nie zaproponowano mu umowy. W ciągu dwóch lat ten ofensywnie usposobiony zawodnik rozegrał 35 spotkań, w których strzelił 17 bramek. Przez kolejne 2 lata uczęszczał do innej teksańskiej uczelni - Lubbock Christian University, gdzie przywdziewał koszulkę tamtejszych "Chaparrals".
image.jpg
W drugiej połowie roku 2012 Forbes występował na czwartym poziomie w Stanach Zjednoczonych. W amatorskiej lidze USL Premier Development League bronił barw Mississippi Brilla. Rozegrał tam 11 spotkań. Strzelił zaledwie 2 bramki i na początku poprzedniego roku rozpoczął grę dla Southern West Virginia King's Warriors. W zespole tym spisywał się bardzo dobrze, zdobył akademickie trofeum Coal Cup Clash, w wygranym 3:1 finale z West Virginia Chaos, notując gola i asystę.
Jego dobra postawa w meczach na poziomie drużyn uniwersytackich została zauważona przez San Antonio Scorpions i Forbes 2 maja podpisał z nimi swój pierwszy profesjonalny kontrakt w karierze obowiązujący przez najbliższe półtora roku.
Bmp4xlSCEAAnrf7.jpg
Wspomniany mecz z Carolina RailHawks reprezentant Turks i Caicos rozpoczął na ławce rezerwowych. Po bezbramkowej pierwszej połowie trener Alen Marcina postanowił wzmocnić siłę rażenia. W przerwie zdjął więc Freddiego Brauna, i na lewym skrzydle postawił na Bill'ego Forbesa. 23-latek już w 53. minucie błysnął świetnym dryblingiem, okiwał trzech rywali, wbiegł z lewej strony w pole karne i wycofał piłkę do Erica Hassli'ego, który dał gospodarzom prowadzenie. Pięć minut później czarnoskóry lewoskrzydłowy dośrodkował w pole karne wprost na głowę wbiegającego Daniela Barrery i było już 2:0. W 68. minucie Forbes miał okazję wpisać się na listę strzelców, lecz jego uderzenie poszybowało nad poprzeczką. Do podyktowania rzutu karnego, którego na gola zamienił Tomasz Zahorski 23-latek również dołożył swoją cegiełkę. To on po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów z piłką, prostopadłym podaniem "wypuścił" rozpędzonego Saineya Touraya, któremu piłkę ręką próbował odebrać Jordan Burt.
Jeśli chodzi o karierę reprezentacyjną, nie jest to obszerny temat, bowiem Forbes rozegrał jak dotąd jedynie cztery mecze w narodowych barwach. Więcej nie mógł - były to bowiem 4 ostatnie mecze kadry tego kraju, od 2011 roku reprezentacja Turks i Caicos nie rozgrywa spotkań. Zadebiutował w kadrze w wieku niespełna 18 lat. Tamten mecz z 2008 roku rozgrywany w ramach 1. rundy eliminacji Mistrzostw Świata podopieczni Matthew Greena wygrali 2:1 (drugie, a zarazem ostatnie zwycięstwo tej reprezentacji w historii!). Ich przeciwnikiem było Saint Lucia. Później nie było już tak różowo - w rewanżu przegrali 0:2 i nie awansowali do kolejnego etapu. Sytuacja powtórzyła się trzy lata później w eliminacjach do tegorocznego mundialu. Turks i Caicos w pierwszym etapie trafiło na Bahamy i w dwumeczu przyjęło aż 10 bramek. 0:6 na obiekcie rywala było jak dotąd ostatnim meczem Forbesa oraz całej reprezentacji TiC.
4212_1176115562588_296586_n.jpg
Trzeba jednak przyznać, że 23-letni klubowy kolega Tomasza Zahorskiego znacznie wyróżnia się spośród wszystkich "piłkarzy" ze swojej ojczyzny. Powód tego jest taki sam, jak u Ayuba Dauda z Somalii, Ismaïla Hassana z Dżibuti czy Kassima Abdallaha z Komorów - wszyscy ci zawodnicy wcale lub stosunkowo krótko szlifowali swe umiejętności w rodzinnym kraju. Niestety, wśród krajów z dolnych rejonów rankingu FIFA, sytuacja ta raczej nie ulegnie poprawie i jeśli mieszkańcy słabych piłkarsko państw będą chciali mieć pociechę ze swojego rodaka, będą musieli poczekać aż ukształtuje się on w zagranicznym systemie szkolenia.
A, i jeszcze słowo o sytuacji Turks i Caicos we wspomnianym rankingu Światowej Federacji Piłkarskiej - jest jeszcze gorzej niż w krajach, nad którymi pochyliłem się wcześniej. 0 punktów rankingowych, ostatnie, 207. miejsce...
Turks_and_caicos_flag_300.png

Komentarze (0)

Biało Czerwoni Lajfy - wyniki na żywo Statystyki piłkarskie - Piłka nożna Sporticos
Linki
ePilka.pl
Projekt graficzny i usprawnienia: DarkLink; Projekt graficzny: Jarix; Kodowanie: expertcode; Wdrożenie: Hajek; CMS: IonicCMS